Bierz z życia ile możesz...

... tylko nie przesadzaj. Bo w istnienu człowieka nie chodzi tylko o to, aby brać. Trzeba też dawać. Zapytasz: co dawać? Siebie samego. W przenośnym tego słowa znaczeniu. Dawać miłość, bo to ona czyni nas szczęśliwymi. Tak uważam ja. Bo dla każdego sczęście znaczy co innego. Pieniądze, sława... Ale czy te, tak zwane "wartości" dadzą Ci poczucie bliskości drugiej osoby? Nie sądzę. Ale ludzie są dziwni. Ja też...

sobota, 10 maja 2008

Urodziny

Urodziny Jessi. Wprawdzie roczek skończy 15 maja, ale i tak sto lat! ;D Byłyśmy na spacerze. Dwie godziny łażenia w takim upale - to naprawdę męczące. Nie wiem dlaczego, ale w głębi serca liczyłam, że GO spotkam. Nie spotkałam. To naprawdę bardzo irytujące, to ciągłe myślenie o NIM. Jestem cholernie wykończona. W sumie, to nie wiem, czy tym chodzeniem w upale, czy tak intensywnym myśleniem. Mniejsza. Czekam na poniedziałek. Chcę do szkoły. W gruncie rzeczy, jest całkiem fajnie. Na przerwach i czasem na lekcji. Słucham Illusion.

"Each time you get hurt, I don't want you to change"

Takie prawdziwe. Dociera do mnie. Wracając do urodzin. Było całkiem fajnie. Ale szybko poszliśmy do domu, jak na taką imprezę. Więc teraz siedzę przed komputerem
i piszę. Jest już po północy, więc post dzisiejszy, ale jakby wczorajszy xDD Oczy bolą mnie cholernie. Załóż okulary. Po co? Wzrok do szczęścia mi potrzebny nie jest. Poza tym okulary nic nie pomogą. Często próbuję wczuć się w sytuację niewidomego. Wtedy zamykam oczy i intensywniej wytężam inne zmysły: słuch, węch. Muszę przyznać, że to naprawdę fascynujące: nie widzieć, ale czuć, Przypomina mi to pewien film, niby horror, który niedawno oglądałam. Oko. Najpierw dziewczyna była ślepa, potem widziała, a na końcu znów oślepła. Z deczka dziwne, ale wniosek nasuwa się taki, że lepiej być niewidomym, niż doznawać wielu przykrości dlatego iż się widzi. I tu potwierdza się słuszność słów "najważniejsze jest dla oczu niewidoczne". Bo przecież niewidomi tez mają przyjaciół, mężów i w ogóle bliskie im osoby, do których coś czują. A przecież nigdy ich nie widziały. Jednak niektórzy myślą inaczej, że aby się zakochać trzeba zobaczyć. A dla niektórych miłość w ogóle nie istnieje...



Daj mi ten nos...? xDDD

W chustce Jessi xD



Lying on the... beach [?] and having fun?



Kiedyś, niewiadomo skąd, ze wschodem słońca przybyłam tu...

Pamiętaj, patrząc w gwiazdy, że Kocham Cię!

Brak komentarzy: